Bojka dekompresyjna - dlaczego musisz ją mieć?

Autor: Tomasz Andrukajtis / niedziela, 05 czerwca 2011 21:05
Jak zacząć / Poradnik
Share

bojki_nurkowe

W trakcie naszego rozwoju, jako nurek, prędzej czy później spotkamy się z przedmiotem, jakim jest bojka dekompresyjna. Do czego służy? Kiedy powinniśmy z niej korzystać? A przede wszystkim, jak jej użyć?

Bojka dekompresyjna, to nieodłączny element każdego nurkowania w morzu i na zatłoczonych akwenach zamkniętych. Dzięki niej możemy znacząco podnieść swoje bezpieczeństwo, a co za tym idzie, nasz komfort podczas nurkowania. Zanim jednak zaczniemy używać jej w warunkach polowych, warto wcześniej potrenować i zapoznać się ze specyfiką jej funkcjonowania.

Nasz komplet to 4 elementy: bojka, szpulka, sznurek i podwójny karabińczyk (tzw. double ender), które po odpowiednim połączeniu, utworzą pożądaną kompilację.

nurek_sygnalizujcy_swoja_pozycj_na_wodzie_Do czego taki komplet będzie nam służyć? Otóż jego podstawowym zadaniem jest sygnalizowanie dla innych, naszej obecności w wodzie. Ma to fundamentalne znaczenie dla naszego bezpieczeństwa w trakcie nurkowania. W innym wypadku, łatwo moglibyśmy zostać stratowani przez przepływającą łódkę czy deskę windsurfingową. Z drugiej strony, jeżeli wypłyniemy w innym miejscu niż planowane, dzięki wcześniej wystrzelonej bojce, nasz suport na powierzchni, będzie mógł po nas przypłynąć i zaoszczędzi nam pływania w pław. Dzięki niej, będziemy mogli również ułatwić sobie przeprowadzenie przystanków dekompresyjnych lub bezpieczeństwa, dlatego wbrew temu, co mogłaby sugerować nazwa, stosowana jest we wszystkich rodzajach nurkowań, nie tylko tych dekompresyjnych.

Bojki możemy podzielić wg ich konstrukcji i sposobu napełniania. W zależności od tego gdzie zamierzamy z niej korzystać powinniśmy wybrać model najlepiej spełniający nasze oczekiwania względem rozmiaru i wagi.

Jeżeli dużo podróżujemy, powinniśmy zadbać, aby nasza boja nie była zbyt duża i jej waga była możliwie najmniejsza. Dlatego stanowczo odpadają na starcie wszystkie bojki z elementami ołowianymi do zasklepiania i łatwiejszego otwierania wlotu powietrza, po prostu zbyt wiele ważą. Podobnie rzecz ma się z tymi o rozmiarach przekraczających 1-1,2m. Oczywiście, jeżeli stać nas na posiadanie w ekwipunku bojki o dużej wadze, warto pomyśleć o czymś dłuższym w okolicy 1,7-2m, gwarantuje to nam bycie lepiej widocznym.

Co do sposobów napełniania to dzielimy je na dwa podstawowe. Pierwszym z nich jest tzw. kaczy dziób, czyli bojka otwarta, ze specjalnym systemem blokującym wydostawanie się powietrza, drogą, którą je wpuszczamy. W takiem wypadku do opróżnienia jej służy nam zawór upustowy.  Możemy ją napełnić używając drugiego stopnia automatu backupowego lub zwyczajnie nadmuchać ją ustami z tzw. bąbla. Drugim sposobem nadmuchiwania naszego „markera” jest specjalny zawór, przez który możemy wpuścić szybko powietrze, używając węża od inflatora lub suchego skafandra, który wykorzysta powietrze z butli. Najlepiej, gdy bojka posiada oba sposoby napełniania jej, gdyż wtedy możemy wybrać ten łatwiejszy dla nas.

Niezależnie od tego, na jaki typ sprzętu do zaznaczania naszej obecności w wodzie się zdecydujemy, pamiętajmy, aby nauczyć się go szybko i sprawnie obsługiwać, gdyż jest to wyznacznikiem naszego bezpieczeństwa.

Źródło: własne

 

Dodaj komentarz



Jak zacząć?

Dział przeznaczony jest dla osób, które zaczynają przygodę z nurkowaniem, lub dopiero zamierzają ją zacząć. W naszym „Elementarzu”, znajdziecie wszystko co przyda się wam przy stawianiu pierwszych kroków, podane w przystępny sposób, przez doświadczonych         instruktorów.