Jacket ZEAGLE SCOUT
Źródła wyporu | 04/05/2012
Odsprzedam voucher 7 dni w Chorwacji 30% taniej
Inne | 24/04/2012
Penetracja wraku Costa Concordia |
|
Autor: Tomasz Andrukajtis
/
czwartek, 02 lutego 2012 11:11 Relacje / Nurkowania |
|
13 stycznia u wybrzeży Toskanii, rozbił się luksusowy statek Costa Concordia. Od tamtej pory włoscy nurkowie prowadzą przeszukanie wraku w celu odnalezienia wszystkich ofiar katastrofy. Jest to bardzo trudne zadanie, gdyż wrak nie jest stabilny i grozi mu osunięcie na znacznie większą głębokość. Dodatkowo, jak podaje w swojej relacji Fabio Paoletti - jeden z nurków eksplorujących wnętrze Concordii, w środku panuje totalny chaos.
Paoletti jest doświadczonym nurkiem jaskiniowym, który na przestrzeni wielu lat, przeszukiwał już wiele wraków i wyławiał ciała ofiar katastrof. Nigdy jednak nie przyszło mu się mierzyć z zadaniem tak trudnym i niebezpiecznym, jakim jest mająca 17 pokładów Costa Concordia.
„Tego typu nurkowanie jest bardzo ciężki dla psychiki. Za każdym razem odczuwam strach przed nieznanym. Przebicie się przez korytarze jest trudne i bardzo męczące. Widoczność waha się na poziomie 10-80cm, a my musimy przeczesać każdy skrawek wraku. Po drodze mijamy całą masę rzeczy ubrania, obrusy, po prostu wszystko co znajdowało się w środku, teraz tworzy jeden wielki chaos” - powiedział Paoletti.
Ze względów bezpieczeństwa, nurkowie przeczesują wnętrze wraku w parach. Centymetr po centymetrze przemieszczają się powoli przez mroczne wnętrza. Niejednokrotnie muszą przeciskać się do małych pomieszczeń, w których istnieje duże ryzyko uwięzienia. Aby mieć pewność, że wszystko dokładnie sprawdzą, poruszają się zygzakiem.
|