Jacket ZEAGLE SCOUT
Źródła wyporu | 04/05/2012
Odsprzedam voucher 7 dni w Chorwacji 30% taniej
Inne | 24/04/2012
Zaglądając w paszczę prehistorycznej bestii |
|
Autor: Tomasz Andrukajtis
/
piątek, 17 lutego 2012 13:41 Środowisko / Fauna |
|
W pierwszej chwili myślałem, że to jakiś żart. W zasadzie już nasz materiał o nurkowaniu z anakondami, w ich naturalnym środowisku, budził (delikatnie mówiąc) moje zdziwienie? niedowierzanie? podejrzenia o użycie photoshopa? O ile jednak obraz kolosalnych rozmiarów węży, wypaczył jeden film, a resztę dopowiedziała ludzka wyobraźnia, o tyle w tym wypadku, nie mam najmniejszych wątpliwości, że przebywanie pod wodą z krokodylem, to czyste szaleństwo.
Ben Fogle, to postać znana dla większości miłośników ekstremalnych wyzwań i badania granic ludzkich możliwości. Tym którzy jednak o nim nie słyszeli, mogę jedynie wymienić, niektóre jego wyczyny, jak np.: trekkinkg przez Saharę, przewiosłowanie Atlantyku czy ściganie się przez Antarktykę do bieguna południowego. Biorąc na klatę takie wyzwania, łatwo uzależnić się od adrenaliny. Co w takim razie powinno być następnym krokiem, aby zaspokoić głód? A co tam! Pojedźmy po bandzie – nurkowanie z krokodylami!
Fogle wziął udział, w swoim pierwszym filmie przyrodniczym spod szyldu „Wild life”. W trwającym 2h materiale, który zrealizowano dla brytyjskiego kanału BBC Two, ambasador World Wildlife Fund, przemierza świat, badając zachowanie krokodyli w ich naturalnym środowisku i jak sam przyznaje, jest to najstraszniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobił.
|