Ankieta

Z kim najczęściej nurkujesz?
divers24.pl

M/S Wilhelm Gustloff – największa katastrofa w dziejach żeglugi

Autor: Tomasz Andrukajtis / czwartek, 26 stycznia 2012 12:17
Wraki / Morze Bałtyckie
Share

 gustloff01

W obiegowej opinii (nie mam na myśli świata nurkowego), funkcjonuje przekonanie, że największą morską tragedią w dziejach, jest zatonięcie liniowca Titanic. Ciężko się dziwić, w końcu to bardzo medialna sprawa, mająca stałe miejsce we współczesnej popkulturze. O ile o zatonięciu „anglika” słyszał każdy, o tyle o Wilhelmie Gustloffie już niekoniecznie.

 

Na dwa lata przed wybuchem II Wojny Światowej, w maju roku 1937, w hamburskiej stoczni Blohm und Voss ukończono budowę liczącego prawie 209m statku pasażerskiego. Jednostka od razu została namaszczona znamionami sukcesu na miarę potrzeb III Rzeszy. Przy wodowaniu obecny był Adolf Hitler, a na matkę chrzestną, wyznaczono wdowę po zamordowanym rok wcześniej W.Gustloffie.

 

Stworzony aby służyć klasie robotniczej, jako statek wycieczkowy organizacji Kraft durch Freude (siła przez radość), na którym można zaznać zasłużonego odpoczynku. Gustloff miał długość 208,9m i szerokość 23,5m. Jego pojemność wynosiła 25484BRT, a cztery 8-cylindrowe silniki MAN, pozwalały rozwinąć prędkość 15,5 węzła. Ponieważ przeznaczenie jednostki było jasne, nie było na nim podziału na klasy. Łączna liczba 1465 miejsc, była rozdzielona na 221 kabin dwuosobowych i 239 kabin czteroosobowych. Załogę stanowiło dodatkowych 590 ludzi.

1 | 2 | 3 | 4 następna »

 

strefa-dan

  • 2 zlot freediverek
  • Glinianka w Gołkowie
  • IX Skorpenowy Spływ Łyną
  • IX Skorpenowy Spływ Łyną
  • Zatonął
  • Nowy skafander Santi
  • Na powierzchni
  • Przerębel gotowy